Niech zyje bal! Drukuj

Szkolne bale uwielbiamy z kilku powodów: nareszcie możemy się pogimnastykować w sposób, który lubimy najbardziej, nie mamy lekcji, no i wiemy, że tuż po balu zaczynają się ferie. Środa 6 lutego była właśnie takim wyjątkowym dniem. Od rana do wieczora po szkole niosły się dźwięki muzyki. Drugie piętro ( czyt. sala balowa) zaczerwieniło się od serc. Serca były małe, duże i wielkie, balonikowe i papierowe. I oczywiście czerwone, bo tematem przewodnim balu była miłość. Między tańczącymi można było zauważyć krążących listonoszy Poczty Walentynkowej. A stroje? Jak zawsze różnorodne. Przyznam, że wyjątkowo bezpiecznie czuliśmy się w tym roku. Najliczniej na balu reprezentowana była grupa zawodowa policjantek i policjantów. Było kilku szeryfów, przedstawicieli jednostek specjalnych i Wojsk Obrony Terytorialnej. I bez względu na wykonywany zawód, pochodzenie społeczne( księżniczki) wszyscy bawili się świetnie. Zawdzięczamy to "panu od muzyki", "człowiekowi orkiestrze", czy jak kto woli panu Darkowi, którego piosenki porywały do tańca każdego. Czego dowód znajduje się w naszej GALERII. Zapraszamy!