Dlaczego bylo mi tak wesoło Drukuj
Wpisany przez J.Pawłowska   
środa, 20 marca 2019 09:59

Dzień dobry, ano dlatego, że mnie Wasze dzieci wprawiają w dobry humor.

Poniedziałek, pytam z piosenki "Słoneczko". Tak na marginesie parę osób przegapiło tę pracę domową zadaną już w poprzedni czwartek. Odpowiada Nazar: Słoneczko nasze otwórz ... paszczę! Rymu nie było, ale bardzo mi się podobało. Swoją drogą podziwiam Nazara, bo jest w nim tyle ciekawości języka polskiego, że czasami trudno tego szukać u moich rodzimych uczniów. Brawo Nazar!

To był początek. Zbliża się wiosna. Podręcznik, obraz Chełmońskiego "Kaczeńce", rzucony nawet na duży ekran. Coś mnie tknęło, żeby zapytać- "Co to są kaczeńce?".

I się zaczęło!

Agatka- To ptaki.

Zuzia- Rodzaj ptaków przypominający kaczki.

Szymon G. - Druga rasa kaczek.

Dorian - Kaczeńce to żurawie.

Ala - Odgłosy wydawane przez gęsi. ( przed momentem słuchały klangoru żurawi)

Szymon J. - Kaczeńce są to spokrewnione ptaki z kaczkami.

Paweł - To gady.

I w końcu światełko w tunelu. Szymon A. - To kwiaty!

Czy którykolwiek zawód na świecie przebije mój? Nie da rady.

Przypominam o konieczności zadeklarowania, czy dziecko będzie uczęszczało do świetlicy i na obiady w wolne dni ( pisałam które).